NOWa gazeta biłgorajska
Czwartek    09    09    2010

0 84 /
688-04-32  
Wiadomość
Biłgoraj Medycyna niekonwekcjonalna

Żyję, by pomagać ludziom

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 9
Odsłon: 685
 
Przyczyn chorób szuka nie tylko w złym funkcjonowaniu organizmu, ale także w duszy człowieka. Beata Bolimowska - bioenergoterapeuta i radiesteta, przyjmuje w gabinetach w Warszawie, Łodzi, a od niedawna również w Biłgoraju.
Żyję, by pomagać ludziomBeata Bolimowska przekonała się o skuteczności medycyny niekonwencjonalnej w decydującym momencie własnego życia, kiedy zachorowała na ostre wirusowe zapalenie wątroby. Znalazła się w szpitalu, a jej stan pogarszał się z dnia na dzień. Lekarze nie zdołali jej wówczas pomóc, potrafił to jednak zrobić bioenergoterapeuta. - Mój stan był ciężki. Nikt nie dawał mi większych szans na przeżycie - mówi Beata Bolimowska. Opowiada, że bioenergoterapeuta uświadomił jej, skąd się biorą choroby i jak leczyć ich przyczyny, a nie skutki. Po kilku dniach od spotkania z nim i pierwszego zabiegu bioterapii nastąpiła u niej znaczna poprawa, a po trzech tygodniach wyszła ze szpitala zupełnie zdrowa. - Czułam się znacznie lepiej, nawet bez badań wiedziałam, że choroba ustąpiła. Stał się cud, ponieważ tradycyjna medycyna nie ma jeszcze skutecznego lekarstwa na wirusa wątroby typu C, które by nie degradowało organizmu. Mój przypadek wprawił w zdziwienie cały personel medyczny łódzkiego szpitala - dodaje Beata. - Bioenergoterapeuta zwalczył wirusa, czego dowiodły badania medyczne. Od tamtej pory moje życie zmieniło się radykalnie.
Od tej pory zainteresowała się medycyną niekonwencjonalną. Przewartościowała cały swój świat, zaczęła uprawiać jogę oraz poznawać tajniki bioenergoterapii. Okazało się, że ma w sobie siłę uzdrawiania, postanowiła więc odwdzięczyć się Bogu i losowi za podarowanie drugiej szansy na życie. - Na początku myślałam, że gdybym mogła pomóc chociaż jednej osobie, warto byłoby spróbować. Po latach okazało się, że pomogłam wielu - dodaje.
Beata uważa, że bardzo często przyczyn choroby trzeba szukać w złym trybie życia człowieka. Również zaburzenia stanu emocjonalnego według terapeutki wywołują choroby. Najważniejsze więc według niej przy rozpoczęciu terapii jest oczyszczenie organizmu poprzez odpowiednio dobraną dla każdego dietę, zmiany w świadomości pacjenta oraz działanie na niego energią uzdrawiającą. - Kiedy przychodzi do mnie osoba chora, mówię, że los każdego człowieka jest w jego rękach. Nie można od razu liczyć na uzdrowienie, ale trzeba zmienić dietę, poprawić myślenie i pomóc organizmowi samemu zwalczyć chorobę. Mając obecnie doświadczenie w postaci ponad 32 tysięcy przeprowadzonych terapii indywidualnych, posiadłam sporą wiedzę w diagnozowaniu i leczeniu chorób, także uważanych za nieuleczalne - twierdzi Beata.
Zabiegi i terapie Beata Bolimowska wykonuje w oparciu o własną metodę Białego Światła (pozytywne ukierunkowanie umysłu na walkę z chorobą, odpowiednia dieta oraz energia przekazywana przez bioterapeutę), w której połączyła elementy wielu dróg uzdrawiania. Inspiracji i wskazówek terapeutka szuka w bioenergoterapii, medycynie naturalnej różnych krajów. Opowiada, że nie zawsze udaje jej się pomóc, ponieważ czasami pacjenci zwracają się z prośbą „za pięć dwunasta”. Zdarza się, że pomimo świadomej chęci wyleczenia się, niektóre osoby podświadomie z różnych przyczyn nie podejmują próby walki z chorobą.
Beata, pokazując kilka zdjęć, twierdzi, że potrafi z nich zdiagnozować chorobę oraz jej przyczyny. Tego również wymaga państwowy egzamin z bioterapii, który zdała kilka lat temu. - Młoda kobieta, ale nie mogę jej pomóc. Ma raka piersi, twierdzi, że chce żyć dla dzieci. Ale podświadomie przekreśliła już swoje życie. Pomimo, że postawiłam jej diagnozę ze zdjęcia i chciałam się podjąć terapii, ona się na nią nie zgłosiła - mówi Beata, pokazując zdjęcie. Dodaje, że czasem wie, że nawet beznadziejne przypadki potrafi wyleczyć. - Pomogłam już wielu osobom, również z Biłgoraja. Najbardziej spektakularnym przykładem jest pan Roman, który w kwietniu ubiegłego roku zgłosił się do mnie z nowotworem złośliwym jelita grubego. Był już po zabiegu operacyjnym. Niestety, jego stan się ciągle pogarszał, miał już przerzuty na wątrobie. Podjęłam się terapii. Dzisiaj pan Roman jest człowiekiem praktycznie zdrowym. Dodać należy, że wszelkie moje zalecenia wykonywał bardzo ściśle i to pomogło mu dojść do zdrowia - opowiada Beata Bolimowska.
Wieść o tym fakcie szybko się rozeszła i coraz więcej osób przyjeżdżało do gabinetu „Białe Światło” w Warszawie. Wtedy terapeutka postawiła nawiązać współpracę z gabinetem „Meridian” w Biłgoraju. - Po chorobie zostałam „wyposażona” w bardzo duży zakres zdolności. Ale jestem tylko przekaźnikiem energii, seanse mnie nie męczą i nie osłabiają. Czasami jednak cały organizm pacjenta jest uszkodzony i na początku nie widzę drogi leczenia. Wyciszam się wtedy, a pomaga mi w tym modlitwa i medytacja. W takiej wewnętrznej ciszy pierwsza myśl jest zawsze wskazówką, jak należny postępować - opowiada terapeutka.
Mówi, że nigdy nie planuje ani nie tworzy terapii na przyszłość. Czasem udaje się pomóc szybko, ale też bywa, że wymaga to dłuższego czasu. Wszystko zależy od indywidualnego podejścia człowieka oraz od chęci zmienienia siebie i swojego dotychczasowego życia. - Nie ma chorób nieuleczalnych, są nieuleczalni ludzie ze względu na ich psychikę - twierdzi. Dodaje, że prawdziwą sztuką i wielkim darem od Boga jest możliwość niesienia pomocy innym. A ona to potrafi.
NK
 

Fotogaleria

Komentarze (18)

dodany we wtorek, 18:23
~ Lukas
Oj prawda, prawda.
dodany we wtorek, 16:23
~ kretynashwari
Ten artykuł to straszne kretyństwo. Wstyd dla Gazety. Jakiś debil pisał ten tekst. W jaki sposób osoba, czyli Bolimowska mogła w ciągu kilku lat przeprowadzić 32 tysiące indywidualnych terapii!!. Nawet, gdyby robiła to przez dziesięć lat, to musiałaby uleczać 10 osób dziennie. Kłamstwo, aż prosi się o sprawę sądowąIIIWiobec Gazety!!!
dodany 31 sierpnia 2010
~ Lukas
Aż dziw, że ta kobieta nie spaliła się jeszcze ze wstydu!!!!
dodany 24 sierpnia 2010
~ Julia
Jak mieli pieniądze z okradania ludzi, to i "przyjaciół" mieli. Jak się pieniądze skończyły i bieda pisnęła, to przyjaciół brak. A z drugiej strony, czego sie taka para mataczy i oszustów spodziewać powinna? Przecież nie o ich "piękne" i "szlachetne" oblicza chodziło. Z jednej strony był to pewnie strach przed faszystowskimi metodami traktowania ludzi a z drugiej liczenie na okazję, że może coś skapnie z tego "stołu" Przecież oni ludziom, którzy im pomagali maltretować innych i w sądach kłamać na ich rzecz - złote góry obiecywali. Teraz "złotych gór" brakuje. Nędza pozostała. Biedna , bardzo biedna, biedniusieńka Beatka B:) Swoje czyny, na własnej skórze testuje. I DOBRZE
dodany 24 sierpnia 2010
~ celine
Przejrzalam kilka stron i znalazlam forum na gazeta.pl o Borosie i "Pani" B. znalazlo sie tam kilku obrońców owej pary. Mam pytanie gdzie oni są teraz?! Tak bardzo byli przekonani o prawości działań tych ludzi a teraz co??!! Również zostali oszukani? Może sądy się nimi zajęły?! I teraz plują sobie w twarz jak mogli dać się tak ogłupić i oszukać?!
Na każdym kroku widać samotność i desperacje "Pani" bioterapeutki i to żenujące zachowanie wprost z piaskownicy. Biedna kobieta!!!!!
dodany 19 sierpnia 2010
~ Jaga
Obawiam się, że publiczność uznałaby, że autora scenariusza poniosła fantazja. Ilość toczących się (jednocześnie) "akcji" przerasta najbardziej nawet sensacyjny film. Ale spróbować nie zaszkodzi, zwłaszcza, ze pani Julita Kiryluk jest ŚWIETNYM kostiumografem, po doskonałej uczelni. Może ogłosimy aukcję na napisanie scenariusza i wystąpimy do Unii Europejskiej po fundusze na nakręcenie tego filmu, zwłaszcza, że opieszalość polskiego wymiaru sprawiedliwości i jego (czasami) ślepota są dobrze znane i powszechnie potępiane w całej Unii E .
ps
Nie zapomnijmy o wątku sektowym, sekty himawanti i popierającym tę sektę hinduskim Maharaju Janglidasie http://www.himavanti.org/galeria_przyjaciol.htm odwiedzającym dom Bolimowskiej (jak sama o tym pisze i nawet publikuje zdjęcia w internecie) . Pamiętajmy, że przywódca sekty himawanti Ryszard Matuszewski był już kilkakrotnie skazywany prawomocnymi wyrokami sądowymi za znęcanie się nad ludźmi, wymuszanie i innego rodzaju rozbój na członkach sekty, którzy próbowali się z niej wycofać :)
Toż to zupełnie jak na Dzikim Zachodzie, tylko że teraz przenioslo się na Polski Wschód ;) w okolice Biłgoraja, no, no ....
dodany 18 sierpnia 2010
~ Quantum
No proszę ... robi się co raz ciekawiej. Zwłaszcza sprawa testamentu no i okoliczności smierci Borosa. Mam nadzieje, że "pani" bolimowska czyta te komentarze i ją szlag trafia!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! MIŁEJ LEKTURY:-)))) a jeśli chodzi o blog SŁONECZNA 111A to byłby dobry film z tego.
dodany 13 sierpnia 2010
~ czytelnik
Czy wiecie Państwo, że w 17 lipca 2007 Boros spisał testament na rzecz Bolimowskiej, dzień później napisał testament na rzecz córki, w kwietniu 2008 r ukradł przy pomocy notariuszki - sprzedany już klientom lokal mieszkany a w styczniu 2009 przedwstępnym aktem notarialnym sprzedał Bolimowskiej nieruchomość będącą całym zapisanym i nie odwołanym wcześniej - spadkiem zapisanym swojej córce, a w marcu tego samego 2009 roku zmarł w domu Bolimowskiej z powodu nie udzielenia mu na czas pierwszej pomocy i zbyt późnego przyjazdu pogotowia, którego to numeru Beata Bolimowska ZAPOMNIAŁA. Zajrzyjcie na blog "Słoneczna 111A". Niesłychane!! Aż dziw, że jeszcze się prokuratura tym nie zajęła. I taka osoba twierdzi, że żyje, by pomagac ludziom? Chyba schodzić z tego świata. Pół biedy jeśli to takie indywidua jak Boros. A teraz pani Bolimowska próbuje udowodnić w sądzie, że jest jedyną spadkobierczynią Tomasza Borosa. Prawdą jest, że jako konkubina była jedyną osobą mającą dostęp do jego ZAMKNIĘTEGO przed nią - sejfu. Sejfu, który otwierała przy pomocy firmy "pogotowie zamkowe" (czyli bez zgody właściciela, wiedzy córki czy innych członków rodziny zmarłego). Przed ukochaną spadkobierczynią nie trzyma się zamkniętego na trzy spusty PUSTEGO sejfu. O jego PEŁNOŚCI świadczy fakt, iż otwierała go cichcem i w nocy, gdy rodzina i najbliźsi krewni (w tym córka) już się rozjechali.
dodany 11 sierpnia 2010
~ Zuza
Aż strach pomyśleć, że taka osoba dostanie kiedyś dyplom ukończenia studiów z zakresu psychologii. Miejmy nadzieję, że jej wykładowcy też czasami myszkują po internecie. A swoją drogą, ładnie ją określiłaś Aniu "TANDETNA MANIPULATORKA". Mój znajomy nazwał ją kiedyś "PLASTIKOWA BARBIE". Szybko zerwaliśmy wszelkie kontakty, gdyż od niej i Tomasza B, wręcz biło ZŁO. Początkowo braliśmy je za głupotę czy cwaniactwo, ale szybko zorientowaliśmy się, że doskonale wiedzą co czynią, a motorem napędowym tego zła jest ta plastikowa barbie, trafniej określona jako tandetna manipulatorka. Chowała się za plecy osiłka, któremu umiejętnie wmawiała jaki to on jest męski. Dzięki temu, ta góra tłuszczu czuła się tak wielka, że wkrótce sama (góra tłuszczu) uwierzyła, że może wszystko. Tylko mądrzy znajomi mieli z tym niejaki problem, bo dobra i ludzkich uczuć - to tam nie widzieli nawet za grosz, za to podłości i chęci szybkiego wzbogacenia się - wielkie pokłady.
dodany 9 sierpnia 2010
~ Ania
Szanowni Państwo
Znam tą Panią osobiście, studiujemy razem na jednym roku. Powiem Państwu w jednym zdaniu co moge powiedzieć o Pani Beacie.
Oszustaka i nieuk, kłamca, tandetna manipulatorka.
Przestrzegam wszytkich
dodany 5 sierpnia 2010
~ kajetan
Napisałem maila do Redaktora Naczelnego z propozycją zainetesowania się tą brzydko pachnącą (także i dla Gazety) sprawą. Nie stety odpowiedzi nie dostalem. Należy stąd wnosić, że pani bioterapeutka Beata Bolimowska ma powiązania z kimś z Gazety i dlatego Redakcja zrobi wszystko, by sprawę wyciszyć (jak mówi stara maxyma: "ciszej nad tą trumną". Inne polskie przysłowie mówi: "nie dotykaj g...a by nie śmierdziało". Innego powodu do milczenia nie widzę. A szkoda, bowiem im ciszej jest w kwestaich szkodliwych społecznie, tym gorzej, bo o gorszą (niż by się wydawało) "materię" chodzi. Byc może problem leży w przynależności do sekty HIMAWANTI, której motto mówi (w skrócie) "uczeń ucznia mistrza HIMAWANTI (Ryszarda Matuszewskiego), jest uczniem mistrza i podlega wszystkim prawom oraz obowiązkom himawanti". A mistrz himawanti był już wielkorotnie karany więzieniem za krzywdzenie, wymuszanie i zastraszanie. Zupełnie jak pani Bolimowska i Boros (co wyczytałem na blogu "Słoneczna 111a).
dodany 3 sierpnia 2010
~ ania
Szkoda, że autor tego atrykułu nie miał odwagi podpisać się imieniem i nazwiskiem. Trudno komentować treść nie wiedząc do kogo się pisze. A może to po prostu płatna reklama napisana przez samą panią Bolimowską. Jesli tak, to zrozumiale, dlaczego jeszcze nikt z redakcji nie napisal nawet jednego słowa na temat tych komentarzy. Jeśli tak, to szkoda, że Nowa Gazeta musi się utrzymywać z takich źródeł, bo są to źródła krzywdy ludzkiej. A czy ktoś z Gazety poinformował gabinet zatrudniający tą panią z kim mają do czynienia? Jeśli się publikuje "achy i ochy", to powinno się też opublikować wątpliwości. Jeśli nie ma takiej opcji, to powinno się powiadomić zainteresowanych (w tym wypadku gabinet), że są takie i takie opinie oraz wątpliwości co do uczciwości, wiedzy i umiejętności, a zwłaszcza zasad etycznych ich "pracownika".
Z wyrazami szacunku (jeszcze) dla Gazety.
Anna
dodany 3 sierpnia 2010
~ Andrzej/sympatyk uczciwej bioterapii
Szanowna Pani Redaktor, Szanowny Panie Redaktorze, czy przeczytał Pan (Pani) choć jeden z komentarzy do niniejszego artykułu? Przecież, to aż się prosi o przyjrzenie się tej sprawie. W komentarzach jest taki ogrom materialu, że starczyloby Pani (Panu) na caly cykł uczciwych i rzetelnych artukułów i felietonów. Po co - dla jakiejś nie do końca jasnej sprawy - stawiać na szalę wiarygodność Waszego pisma (Gazety). Może, by rzeczywiście przeczytać ten blog (Słoneczna111A) i pojechać do tej Starej Iwicznej, zachaczając po drodze o panią redaktor od "Sprawy dla reportera". Może przy takiej okazji udałoby się zrobić coś dobrego, tzn. albo oczyścić imię polskiej bioterapii i wykluczyć, że przynależą do niej oszuści i kreatury - wskazując np. na nieskazitelność i boskośc osoby przynależnej do polskiej sekty HIMAWANTI (Boros, Bolimowska) (???) , albo ostrzec ludzi przed takim osobami i - jako Gazeta - odciąć się od takich "reklamodawców" (bo nie wierzę, że szanujaca się Gazeta mogła popełnić taką gafę. Sądzę, ze ten artykuł, to przysługa jakiegoś przyjaciela, który nie wiedzial co czyni. Życzę zatem otwarcia oczu i jasnego umysłu. Bioterapia nie jest zła. Źli są ludzie, którzy żerują na cudzym nieszczęściu, a jeszcze gorsi są ludzie, którzy im w tym pomagają, nie robiąc nic, by ujawnić zło czynione chorym i nieszczęśliwym.
dodany 3 sierpnia 2010
~ Ósma czwarta
Z tego co donosiły różne media (także i telewizja , a ściśle program "Sprawa dla Reportera" Elżbiety Jaworowicz) w gabinecie "Białe Światło" pracował oszust (poza "leczeniem "zajmował się też deweloperką i okradaniem ludzi) Tomasz Boros, którego współpracownicą i konkubiną była (czas przeszły uzasadniony, bo szczęśliwie dla ludzkości Tomasz Boros wyzionął w sposób nagły ducha,(brawo uzdrawiacz!) właśnie Pani Beata Bolimowska. O niej także pełno wzmianek w Internecie i nie są one w żadnej mierze pochlebne. Uwikłana w procesy sądowe, kłamiąca na każdym kroku, egzaltowana (co można choćby przeczytać w jej "natchnionym" blogu i nie mniej "natchnionej laudacji" w Gazecie Biłgorajskiej) i prymitywna osoba, ośmiela się leczyć, bo jak pisze, przez oszusta Borosa, otrzymała dar uzdrawiania! Czy to kpiny z ludzi i z Panskich Pani(e) NK dziennikarz(yno!) Czytelników?! Kto Panu (i) pozwolił na publikowanie bzdur i ogłupianie ludzi!?! Jakie dowody ma ta Pani(a) znajoma (?)na to co wmawia ludziom, których w sposób nieuprawniony nazywa pacjentami?! Gdzie są ci z personelu medycznego z łódzkiego szpitala, których jakoby "wprawił w zdziwienie" jej przypadek. Każe Pan(i) wierzyć ludziom, że lekarze z Łodzi świadomie zataili sposób "skutecznego" leczenia hepatitis C.?! To znaczy co: wiedzieli, widzieli, zdumieli się a nawet osłupieli i oszukiwali innych chorych, że wyleczyć nie umieją, bo przcież "cudotwórca" znał sposób na całkowite wyleczenie.?! Czy kiedykolwiek uczył(a) się Pan(ii) etyki dziennikarskiej, która mówi "najpierw sprawdź, potem pisz"?! Pana(i) układy z Panią Bolimowską w ogóle mnie nie interesują, ale znieść nie mogę prymitywnej i agresywnej autoreklamy, opartej na...niczym. Czy poza Panią Bolimowską rozmawiał(a) Pan(i) z kimkolwiek z osób głęboko skrzywdzonych przez Pańską Protegowaną (?). Czy w Biłgoraju, mieście tak samo dobrym jak wszystkie inne, nie ma ważniejszych dla Czytelników Gazety Biłgorajskiej tematów niż praktyki "leczącej inaczej"?! I jeszcze jedno, na koniec: zostawcie i Pan(i) i Pańska znajoma(?) Pana Boga w spokoju i nie wycierajcie sobie gęby Zbawicielem. On nie ma z Wami nic wspólnego!
dodany 31 lipca 2010
~ anna
Czy nie jest obowiązkiem "gazety" sprawdzić kim tak naprawdę jest ta pani Bolimowska? Skoro juz w gazecie ukazały się peany na jej cześc i krytyka czytelników, to redakcja powinna wziąć na siebie jakąś odpowiedzialność i spróbować dotrzeć do prawdy. Jesli jest to takie trudne, to ja podpowiem. Na blogu "Słoneczna 111a" jest adres pod którym można znaleźć skrzywdzonych przez nią ludzi. Ludzi, którzy podają swoje nazwiska, a więc nie boją się konfrontacji. Może by dziennikarz szacownej gazety pofatygował się pod ten adres i dowiedział kogo tak zawzięcie i bezmyślnie gazeta promowała?
dodany 29 lipca 2010
~ krzysiek
Jak można tak pasożytowac na ludzkim cierpieniu?ludzie chorzy,zmartwieni,tonący brzytwy się chwyta ale robic na tym interes to już skandal.Ludzie,nie chodzcie do niej.Jaka energia?jaki Bóg?Jakie uzdrawianie?Widocznie już poznali się na niej i tu przyjechała szukac frajerów.Mam nadzieję że szybko zwinie interes z braku klientów i pojedzie pasożytowac na ludzkim nieszczęściu ale gdzie indziej.Ile pani bierze za wizytę?ale jedna nie wystarczy bo trzeba zostawic jakies niedopowiedzenie,znak zapytania żeby ten nieszczęśnik jeszcze raz przyszedł.I kolejny raz itd.Bo jest lepiej ale czuję jakieś złe wibracje,złą energię,musimy jeszcze kontynuowac-tak pani im mówi?
dodany 28 lipca 2010
~ celine
Widze, że p. Bolimowska ratuje sie jak może.....ciekawe gdzie otworzy nastepny gabinet??!! Ciekawe czy ktoś mający tyle spraw sądowych za oszustwa i nękanie ludzi (już wyroków skazujących) może komus pomóc. Jak może mówić, że zyje by pomagać ludziom!!!!! ŻENUJĄCE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! żal żal żal!!!!!!!!! blog SŁONECZNA 111A tam jest opisane faktyczne oblicze "tej Pani".
dodany 25 lipca 2010
~ oszukany
czy ktoś zaineresował się nie tak odległą przeszłością bioterapeutki Bolimowskiej? Czy ktoś wie ile ma procesów sądowych? Czy ktoś wie, że jest uczennicą zmarłego oszusta Tomasza Borosa wywodzącego się bezpośrednio z sekty HIMAWANTI? Pacjenci!!! a może by tak ostrożniej podchodzić do swojego - i tak już nadwątlonego - zdrowia? Inaczej mówiąć: Uwaga na naciągaczy i wampiry (energetyczne). Można też zajrzeć na stronę blogu pt. Słoneczna 111A
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. NOWa Gazeta Biłgorajska nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Podobne artykuły

Spalił się czy uciekł za granicę?  

Artykuł z numeru 36 (436) NOWej   strona 13
 

Awantura o dwa słowa  

Artykuł z numeru 35 (435) NOWej   strona 15
 

Rolnicy poświętowali!  

Artykuł z numeru 35 (435) NOWej   strona 18
 

Zostawcie szkołę naszym dzieciom!  

Artykuł z numeru 34 (434) NOWej   strona 13
 

Zwłoki w wodzie, przyczyny śmierci nieznane  

Artykuł z numeru 33 (433) NOWej   strona 11
 

Milionowa droga popłynęła...  

Artykuł z numeru 32 (432) NOWej   strona 17
 

Czy znowu będzie drożej?  

Artykuł z numeru 32 (432) NOWej   strona 18
 
Artykuły numeru: 26 (426)
Różaniec/witki Zagadkowe zabójstwo ...

Makabryczne morderstwo - odcięta głowa, spalone ciało

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 17
Odsłon: 3423
 
Makabryczne morderstwo - odcięta głowa, spalone ciało W ubiegłym tygodniu w miejscowości Witki znaleziono spalony samochód w bagażniku którego znajdowały się zwęglone niekompletne szczątki ludzkie. Jedna z teorii mówi, że należały one do 24-letniego mieszkańca Różańca.
Powiat Nietykalny urzędnik

Dlaczego starosta bełkocze?

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 7
Odsłon: 1503
 
Dlaczego starosta bełkocze? Przed tygodniem, w trakcie podejmowania kluczowych dla przyszłości powiatu decyzji, wszyscy zachodzili w głowę, gdzie podziewa się starosta Marek Onyszkiewicz. Jak okazało się później, beztrosko przebywał on na urlopie. Czy jego nieobecność w pracy była spowodowana koniecznością wypoczynku, czy też innymi względami, bez skutku próbowaliśmy się dowiedzieć w starostwie. Okazało się, że nasze pytania są „niegrzeczne” i „niestosowne”.
Biłgoraj Sesja Rady Miasta

Z każdego okręgu po 7 radnych

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 5
Odsłon: 151
 
Nowy podział miasta Biłgoraj na okręgi wyborcze został uchwalony podczas ostatniej sesji Rady Miasta. Jak tłumaczą władze zmiany nastąpiły z polecenia Komisarza Wyborczego.
Króle Nieoficjalne spotkanie PO i SLD

Polityczny grill

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 5
Odsłon: 665
 
Polityczny grill Uprawianie polityki nie ogranicza się tylko do oficjalnych posiedzeń i publicznych dyskusji. Ważną rolę odgrywają też nieformalne spotkania, na których przedstawiciele partii poruszają tematy polityczne czy prowadzą rozmowy z działaczami innych ugrupowań. Taki cel przyświecał sobotniemu spotkaniu członków i sympatyków biłgorajskiego Sojuszu Lewicy Demokratycznej z przedstawicielami władz powiatowych i wojewódzkich Platformy Obywatelskiej.
Goraj Inwestycje miejskie

W Goraju powstanie „Orlik”

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 5
Odsłon: 860
 
W Goraju powstanie „Orlik” Rozstrzygnięty został przetarg na budowę „Orlika” w Goraju. Kompleks boisk sportowych wybuduje firma ze Szczecina. Koszt inwestycji to 891 tys. złotych.
Powiat Samorządowcy pomagają powodzianom

Z pomocą poszkodowanym

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 6
Odsłon: 190
 
Z pomocą poszkodowanym Z budżetu gmin i miast znajdujących się w powiecie biłgorajskim osobom poszkodowanym podczas powodzi została łącznie przekazana kwota 177 tys. zł. Trzy gminy nie udzieliły pomocy finansowej, dwie z nich mają jednak to w planach.
Biłgoraj Wyborcze plany

Radny Łęcki będzie startował z komitetu burmistrza Rosłana?

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 7
Odsłon: 159
 
Radny Łęcki będzie startował  z komitetu burmistrza Rosłana? Trwają rozmowy Platformy Obywatelskiej i burmistrza Janusza Rosłana o wystawieniu wspólnej listy w wyborach samorządowych. W obecnej Radzie Miasta z listy PO zasiada Andrzej Łęcki, główny opozycyjny radny i krytyk rządów obecnego burmistrza. Czy w nadchodzących wyborach zechce startować ze wspólnego komitetu wyborczego PO i Janusza Rosłana?
Goraj Wynik sekcji zwłok

Chłopaka zabiła choroba, a nie sterydy

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 8
Odsłon: 451
 
W wyniku sekcji zwłok ustalono, że przyczyną zgonu nastolatka z Hoszni Ordynackiej była ostra niewydolność krążeniowa. Śledztwo w tej sprawie umorzono.
Tarnogród Rewitalizacja rynku

Rynek w Tarnogrodzie zmienia swoje oblicze

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 8
Odsłon: 303
 
Rynek w Tarnogrodzie zmienia swoje oblicze Właśnie trwają prace przy remoncie tarnogrodzkiego Rynku, które zaplanowano w ramach projektu „Odnowa centrum miejscowości - zagospodarowanie placu przed Tarnogrodzkim Ośrodkiem Kultury na Rynku w Tarnogrodzie”.
Aleksandrów Problemy z kanalizacją

Śmierdzi w Aleksandrowie

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 9
Odsłon: 456
 
Śmierdzi w Aleksandrowie Mieszkańcy Aleksandrowa po ostatnich opadach uskarżają się na studzienkę kanalizacyjną, z której wypływające ścieki zalewają ich posesje.
Potok Górny Oskarżenie o przekroczenie uprawnień

Wójt przed sądem

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 10
Odsłon: 610
 
Wójt przed sądem Wójt Potoka Górnego - Edward Hacia, po raz kolejny stanął przed sądem. Tym razem już po raz ostatni z paragrafu 231 Kodeksu Karnego. Wyrok poznamy 29 czerwca.
Biłgoraj Przepełmione pojemniki na śmieci

Śmieciowy problem

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 11
Odsłon: 87
 
Do redakcji NOWej zadzwonił mężczyzna. Twierdził on, że spod bloków przy ul. Sikorskiego odpady segregowane wywożone są nieregularnie.
Biszcza Oświadczenia majątkowe

Biszczańscy radni ujawniają swoje dochody

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 12
Odsłon: 274
 
Przedstawiamy oświadczenia majątkowe za 2009 rok samorządowców z gminy Biszcza.
Zabłocie Sołtysie! Co we wsi?

Gdyby nie ta Unia...

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 13
Odsłon: 110
 
Gdyby nie ta Unia... Zabłocie to miejscowość w gminie Turobin. Jej sołtysem jest Tadeusz Tomasik, który dobrze ocenia ostatnie cztery lata dla swojej miejscowości.
Biłgoraj Sesja Rady Miasta

Lampy za wysokie, dach jak na stodole

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 15
Odsłon: 189
 
Lampy za wysokie, dach jak na stodole Jednym z tematów dyskusji na ostatniej sesji Rady Miasta była kwestia nowego oświetlenia w centrum miasta, a także remontu budynku przy Placu Wolności. Wszystko w kontekście estetyki i planu rewitalizacji biłgorajskiego rynku.
Księżpol Zmiany w budżecie

Przedwyborcze prezenty

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 16
Odsłon: 139
 
Radni gminy Księżpol właśnie przegłosowali zmiany w budżecie, zakładające spore wydatki z gminnej kasy. Podział środków dla poszczególnych miejscowości był przedmiotem gorącej dyskusji, ponieważ każdy radny pragnął „uskubnąć” coś dla swoich wyborców.
Powiat Ranking szkół

LO im. ONZ otrzymało 1000 złotych w konkursie NOWej!

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 3
Odsłon: 170
 
LO im. ONZ otrzymało 1000 złotych w konkursie NOWej! Głosami czytelników NOWej Gazety Biłgorajskiej to właśnie Liceum Ogólnokształcące im. ONZ w Biłgoraju zostało zwycięzcą rankingu szkół i otrzymało nagrodę finansową w wysokości tysiąca złotych.
Biłgoraj Rada Miasta

Powrót do historycznej nazwy

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 3
Odsłon: 102
 
Powrót do historycznej nazwy Park Saski - tak będzie się nazywał skwer położony przy ulicy Kościuszki, naprzeciw kościoła pw. Św. Jerzego. Dzięki staraniom radnego Jerzego Serafina skwerowi zostanie przywrócona historyczna nazwa.
Józefów Konkurs Piosenki Turystycznej

W turystycznych tonach

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 4
Odsłon: 99
 
W turystycznych tonach W sobotę 19 czerwca o godzinie 17.00 w Miejskim Ośrodku Kultury w Józefowie rozpoczął się Konkurs Piosenki Turystycznej.
Józefów Piknik Integracyjny i wystawa „Moje Hobby”

Integracja wielopokoleniowa po józefowsku...

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 6
Odsłon: 133
 
Integracja wielopokoleniowa po józefowsku... W niedzielne popołudnie 27 czerwca, w siedzibie Stowarzyszenia na Rzecz Pomocy Rodzinie „Podaj Dłoń” w Józefowie, odbył się piknik integracyjny podsumowujący projekt „Ja Ty My i Oni - Integracja Wielopokoleniowa”.
Księżpol Święto Folkloru

W Księżpolu na folkowo

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 7
Odsłon: 219
 
W Księżpolu na folkowo W ostatnią niedzielę, 27 czerwca, plac w centrum Księżpola zamienił się w nastrojowe miejsce, w którym królowała melodia i taniec. Wszystko za sprawą Księżpolskiego Święta Folkloru, zorganizowanego przez Gminny Ośrodek Kultury oraz KGW i OSP w Księżpolu
Biłgoraj Diary Of Sorrow

Zagrać przed Metallicą...

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 10
Odsłon: 187
 
Zagrać przed Metallicą... Biłgorajski Diary Of Sorrow jako jedna z trzech polskich kapel wystąpiła na Sonisphere Festiwal - koncercie w Warszawie, na którym po raz pierwszy wspólnie zagrały legendy thrash metalu - Metallica, Slayer, Megadeth i Anthrax. O wrażeniach po koncercie rozmawiamy z Michałem Kaczorem, wokalistą Diary Of Sorrow.
Dyle Sołtysie! Co we wsi?

Plan był dobry, ale nikt nie chce go realizować

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 11
Odsłon: 128
 
Plan był dobry, ale nikt nie chce go realizować Duży, piękny park z oczkiem wodnym pośrodku wsi to wizytówka miejscowości Dyle położonej w gminie Biłgoraj. Park stanowił część Planu Rozwoju Wsi Dyle. Niestety, poza tą inwestycją niewiele z założeń Planu udało się do tej pory przeprowadzić.
Biłgoraj Kabaret Moralnego Niepokoju

Kabaretowo w Biłgoraju

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 13
Odsłon: 176
 
Kabaretowo w Biłgoraju W niedzielę, 27 czerwca do Biłgoraja przybył znany wszystkim Kabaret Moralnego Niepokoju. Gościnnie wystąpił również kabaret DNO.
Biłgoraj Nauczyciele wyróżnieni przez uczniów

Nauczyciele na szóstkę

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 15
Odsłon: 282
 
Nauczyciele na szóstkę Absolwenci liceum ogólnokształcącego i technikum budowlanego mieli okazje wystawić ocenę swoim pedagogom. O tym, kto znalazł się w czołówce rankingu, dowiedzieliśmy się w miniony piątek.
Biłgoraj Rockowo w „Sitarskiej”

Encore Fałkiewicz Band

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 16
Odsłon: 83
 
Encore Fałkiewicz Band W ubiegłą niedzielę, 20 czerwca, Michał Fałkiewicz ze swoim zespołem po raz drugi zagrali w Restauracji „Sitarska”. Ich poprzedni koncert, który odbył się dwa tygodnie wcześniej, wypadł w czasie Dni Biłgoraja, co odbiło się na frekwencji. Tym razem publiczność dopisała.
Dyle Folkowa feta w Dylach k. Biłgoraja.

„Biłgorajska Nuta”

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 17
Odsłon: 163
 
„Biłgorajska Nuta” Pierwszy Festiwal Sztuki Lokalnej „Biłgorajska Nuta” już za nami...
Osuchy Uroczystości rocznicowe

Bitwa pod Osuchami

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 25
Odsłon: 329
 
Bitwa pod Osuchami W niedzielę 27 czerwca w Gminie Łukowa odbyła się uroczystość z okazji 66. rocznicy bitwy pod Osuchami. Podczas obchodów zaprezentowano meldunek zgodnie z ceremoniałem wojskowym z udziałem kompanii honorowej 3 BOT. W porządku imprezy znalazł się również koncert orkiestry wojskowej Garnizonu Lublin.
Biłgoraj Klub Modelarski Ligii Obrony Kraju

Już niedługo III Piknik Modelarski

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 11
Odsłon: 158
 
Już niedługo III Piknik Modelarski Tegoroczny sezon Biłgorajski Klub Modelarski rozpoczął od pokazów na Zamojskim Festynie Lotniczym i udanego startu w zawodach modeli samochodowych. Kolejne przedsięwzięcie to III Piknik Modelarski, który odbędzie się 11 lipca na lotnisku modelarskim pod Biłgorajem. Patronem medialnym imprezy jest NOWa Gazeta Biłgorajska.
Józefów Akcja biblioteki

Magiczna noc w bibliotece

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 12
Odsłon: 84
 
W miniony weekend (26-27 czerwca) Miejska Biblioteka Publiczna w Józefowie zaprosiła czytelników na Magiczną noc w bibliotece.
Powiat Wakacyjne działania Placówek

Z Placówek Wsparcia Dziennego SOS...

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 13
Odsłon: 111
 
Z Placówek Wsparcia Dziennego SOS... W ubiegły piątek rozpoczął się okres wakacyjny, więc wychowankowie mają już wolne od zajęć szkolnych, a tym samym mogą więcej czasu spędzać w Placówkach.
Dereźnia III Festyn Rodzinny

Rodzina kolebką życia i miłości

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 14
Odsłon: 116
 
Rodzina kolebką życia i miłości 24 czerwca 2010 roku w Zespole Szkoły Podstawowej i Gimnazjum w Dereźni odbył się III Festyn Rodzinny. Hasłem przewodnim spotkania były słowa Patrona szkoły Papieża Jana Pawła II „Rodzina kolebką życia i miłości”.
Biłgoraj Spotkanie literackie

Literacka plejada

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 23
Odsłon: 187
 
Literacka plejada W środowy wieczór, 16 czerwca, biłgorajskie poetki, zarówno te zasłużone jak i początkujące, przy dźwiękach muzyki Chopina zaprezentowały swój dorobek artystyczny.
Gromada II Diecezjalny Dziecięcy Festiwal Piosenki Religijnej

Święto radości

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 25
Odsłon: 168
 
Święto radości Tak jak w ubiegłym roku, w ostatnią sobotę czerwca odbył się w Gromadzie II Diecezjalny Dziecięcy Festiwal Piosenki Religijnej. Wystąpiło 10 wykonawców. Każdy z nich zaśpiewał dwie piosenki, a występ oceniało jury.
Stary Bidaczów Podsumowanie projektu

Poznajemy i odkrywamy świat przyrody w Bidaczowie

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 28
Odsłon: 127
 
Poznajemy i odkrywamy świat przyrody w Bidaczowie Dnia 16 czerwca 2010 r. w Szkole Podstawowej w Starym Bidaczowie odbyło się uroczyste podsumowanie II etapu projektu unijnego „Pierwsze uczniowskie doświadczenia drogą do wiedzy”.
Sport Piłka nożna

Koniec okręgówki!

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 30
Odsłon: 125
 
Koniec okręgówki! W ostatniej kolejce zamojskiej okręgówki Cosmos Józefów pokonał Victorię Łukowa-Chmielek 2:0 w derbach powiatu biłgorajskiego. Natomiast Tur Turobin rozbił Olimpiakos Tarnogród 4:1.
Sport Piłka nożna

Zapisali się w historii!

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 31
Odsłon: 174
 
Zapisali się  w historii! Do grona zamojskiej okręgówki powrócili zawodnicy Gromu Różaniec.
Sport Piłka nożna

Biłgorajska Liga Osiedlowa

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 31
Odsłon: 126
 
Biłgorajska Liga Osiedlowa Zakończył się sezon Biłgorajskiej Ligi Osiedlowej w piłce nożnej o Puchar Burmistrza Miasta Biłgoraj w sezonie 2009/2010.
Sport Piłka nożna

Furlepa do wzięcia

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 32
Odsłon: 199
 
Furlepa do wzięcia Trener Michał Furlepa, pracujący od kwietnia 2007 z drużyną Zartmet Olender Sól, po raz trzeci awansował z zespołem do wyższej klasy rozgrywkowej, tym razem do III ligi. „Mieli nosa” włodarze klubu z Soli, Lucjan Kupczak i Wiesław Niemiec, zatrudniając na stanowisku młodego trenera, który liczył sobie wtedy 26 lat. Wiceprezes klubu Wiesław Niemiec w wywiadzie dla Kroniki Tygodnia powiedział wtedy - „O Soli będzie jeszcze głośno”.
Sport Pływanie

Mistrzostwa RWKS SPARTA

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 33
Odsłon: 75
 
Mistrzostwa RWKS SPARTA W czwartek 17 czerwca na krytej pływalni ZSBiO w Biłgoraju odbyły się Mistrzostwa RWKS SPARTA w Pływaniu.
Sport Piłka nożna

Wywiad z Krzysztofem Malingerem

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 33
Odsłon: 185
 
Wywiad z Krzysztofem Malingerem Zapraszam do przeczytania wywiadu z kapitanem drużyny Grom Różaniec, Krzysztofem Malingerem. Bardzo dziękuję Krzysztofowi, że zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań. Zapraszam do lektury!
Sport Piłka nożna

Łada Biłgoraj - podsumowanie

Artykuł z numeru 26 (426) NOWej   strona 33
Odsłon: 183
 
Łada Biłgoraj - podsumowanie Łada Biłgoraj utrzymała się w rozgrywkach IV ligi.
NOWa Gazeta Biłgorajska © 2010, wykonanie eball tel./fax (084) 688-04-32, e-mail: nowa@gazetabilgoraj.pl